piątek, 2 maja 2014

Dlaczego nie słucham muzyki?

Kocham "Rejs", każdy kto mnie zna chyba o tym  wie ( w ogóle lubię humor na granicy absurdu lub przyzwoitości). Uwielbiam inżyniera Manonia- może dlatego że mamy podobny gust muzyczny który w skrócie wyrazić można sekwencją z "Rejsu" właśnie:
"Ja  jestem umysł ścisły, mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem po prostu, no poprzez reminiscencję. No jakże mi się może podobać piosenka, którą pierwszy raz słyszę?"

Tak, muszę się przyznać że jestem chyba kulturową ignorantką- nie kręci mnie i nie rozumiem sztuki abstrakcyjnej, nigdy nie zrozumiem ludzi kupujących za grube pieniądze płótno pochlapane farbą na wzór obsrania przez gołębia. Nie kręci mnie też słuchanie muzyki- no chyba że w samochodzie puścimy radio lub słucham go z nudów podczas godzinnej podróży autobusem z pracy lub do pracy. Ale i wtedy przeszukuję stacje aby znaleźć piosenkę którą znam. Nie mam i chyba nigdy nie miałam "ulubionej" piosenkarki/ piosenkarza lub zespołu, sentyment czuję chyba do Madonny, ale i tutaj słucham tylko to co dobrze znane- czyli mając cały album ciągle słucham tylko kilku piosenek.
Czemu tak jest nie wiem, może faktycznie są ludzie lepiej i gorzej czujący sztukę?
Szczerze mówiąc podobnie mam z filmami, ale tutaj oczywiście częściej sięgam po nowości, lubię jednak usypiać słuchając film i są to zawsze znane niemal na pamięć mi pozycje (najczęściej Poirot).
To tyle o moich dziwactwach. Cóż, każdy jakieś ma.
Pozdrawiam
Kasia

1 komentarz:

  1. ja też uwielbiam "Rejs", a co do muzyki- lubię słuchać moich ulubionych wykonawców, a mam ich sporo ( zawsze od najmłodszych lat byłam fanką Madonny) są chwile kiedy lubię ciszę, ale są też chwile kiedy puszczam głośno muzykę i ćwiczę albo sprzątam, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń